Katecheza
Adwent 2017
Temat: Świętość życia ludzkiego.
Z EWANGELII WEDŁUG ŚWIĘTEGO ŁUKASZA (ŁK 11, 27-28)
Gdy Jezus mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś».
Lecz On rzekł: «Tak, błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i go przestrzegają».
Wstęp.
W grudniu przeżywamy święta Bożego Narodzenia. Można powiedzieć, że od strony przeżycia emocjonalnego i estetycznego są to najpiękniejsze święta w ciągu roku. Oczywiście są one także bardzo bogate w wymiarze duchowym – stanowią początek naszego zbawienia. W tradycji polskiej utrwaliło się wiele wspaniałych zwyczajów związanych ze świętami Bożego Narodzenia, które niosą w sobie ważne treści duchowe: zasiadanie przy wspólnym wigilijnym stole, dzielenie się opłatkiem, Msza święta o północy zwana Pasterką, choinka, prezenty dla dzieci, kolędowanie. Boże Narodzenie zawiera w sobie tajemnicę wcielenia, tajemnicę przyjścia Boga na świat, objawienia się Boga we wcieleniu. Syn Boży przyjął ciało z Maryi Dziewicy i w ten sposób stał się jednym z ludzi. Dzięki wcieleniu powstał w Chrystusie „most” pomiędzy tym co Boskie i tym co ludzkie. Dzięki Chrystusowi, w Chrystusie staje się możliwe zjednoczenie ludzi z Bogiem. Tajemnica wcielenia stanowi podstawę całego naszego życia duchowego i początek zbawienia.
Wcielenie Syna Bożego ogarnia, zawiera w sobie całą historię świata, całe stworzenie Boże. Od początku stanowi ono dzieło Boże i jednocześnie dzieło ludzkie. Bóg w swej mądrości uzależnia swoje przyjście na świat od decyzji, od współpracy człowieka – najpiękniejszej ze wszystkich ludzi, Niepokalanej Maryi Dziewicy. Syn Boży przychodzi na świat w sposób właściwy człowiekowi, w normalny sposób – zostaje zrodzony przez kobietę. Dokonuje się to wprawdzie bez udziału mężczyzny, dlatego mówimy, że poczęcie Jezusa nastąpiło cudownie – Józef nie przekazał Mu swoich genów, ale dalej to życie rozwijało się normalnie. Poczęcie Syna Bożego w łonie Maryi Dziewicy uświęca życie ludzkie już w samym jego początku, od poczęcia. Jednocześnie podkreślona zostaje wielka godność kobiety jako matki. Dlatego Boże Narodzenie możemy nazwać świętami świętości ludzkiego życia.
1. Obrona życia ludzkiego jako podstawa orędzia ewangelicznego.
„Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś” – mówi do Jezusa kobieta z tłumu. A właściwie nie mówi, ale głośno woła – jak zauważył ewangelista Łukasz. Okrzyk tej bezimiennej kobiety z tłumu jest krzykiem wszystkich obrońców życia ludzkiego. Stanowi on, powinien stanowić, krzyk całego Kościoła, zarówno hierarchii kościelnej, jak i wszystkich wiernych świeckich. Zgoda na zabicie choćby jednego człowieka jest w swej istocie zgodą na zabicie Chrystusa. I przeciwnie obrona każdego ludzkiego życia jest uwielbieniem ziemskiego życia Zbawiciela. Żaden biskup i żaden kapłan, z jakichkolwiek względów, kalkulacji politycznych, ekonomicznych, niezadrażniania z rządzącymi, nie powinien przemilczać w swym nauczaniu obrony życia ludzkiego, każdego życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Obrona życia ludzkiego stanowi początek i podstawę orędzia ewangelicznego głoszącego zbawienie w Jezusie Chrystusie. Stoi ona u samego początku przyjścia Królestwa Bożego na świat.
Łono i piersi kobiece stanowią kolebkę życia – pewien symbol życia. Mają one wyjątkową wartość z całej natury widzialnego świata, stworzonego przez Boga. W nich bowiem rodzi się i karmi ludzkie życie. Można powiedzieć, że łono i piersi kobiece stanowią z natury „świętą” część stworzenia – oczywiście używając słowa „święty” w przenośni. To w łonie kobiety podczas poczęcia nowego życia stwórcze działanie Boga spotyka się ze współdziałaniem ludzi – mężczyzny i kobiety. Bóg w chwili poczęcia stwarza duszę ludzką, której rodzice przekazują swoje ciało. Dlatego mówimy o tak wielkiej naturalnej godności, niemalże „świętości” łona i piersi kobiecych. Oczywiście ten symbol – kolebka życia jest w kobiecie. To ona, jako matka ziemskiego życia, jest niejako „święta” ze swej natury.
W świetle tego, co zostało wyżej powiedziane, staje się jasne, dlaczego szatan chcąc wyrządzić jak największą szkodę dziełu Bożemu, dziełu stworzenia i zbawienia – bo nie może całkowicie zniszczyć tego dzieła – atakuje życie ludzkie w samym centrum jego zaistnienia. Łono i piersi kobiety stają się przedmiotem jego najwścieklejszego ataku. Diabeł w walce z życiem, zbawieniem i godnością człowieka, wykorzystuje jako narzędzie jeden z najsilniejszych popędów – popęd seksualny i towarzyszącą mu przyjemność. Odrywa ów popęd i przyjemność od ich naturalnego celu, którym jest poczęcie i zrodzenie życia i czyni go celem samym w sobie. Szatan czyni łono i piersi kobiece centrum grzesznego pożądania i przedmiotem handlu. Czyni je przedmiotem eksperymentów medycznych. W ten sposób diabeł odziera łono i piersi kobiece z owej naturalnej „świętości”. We współczesnym świecie handel ciałem ludzkim w celach seksualnych, turystyka seksualna, przemysł pornograficzny i aborcyjny, przemysł środków antykoncepcyjnych, in vitro, a także handel ludźmi w celu pozyskiwania narządów i do niewolniczej pracy stanowią zmasowany, zorganizowany w ziemskie struktury zła, diabelski atak na „świętość” łona i piersi kobiecych, na świętość ludzkiego życia.
2. Prymat ducha nad ciałem.
Znamienna jest odpowiedź Pana Jezusa dana kobiecie wołającej z tłumu. Chrystus przyznaje jej rację: Tak, istotnie błogosławione jest łono, które Go nosiło i piersi, które ssał. Ale dodaje jednocześnie: „Błogosławieni są ci, którzy słuchają słowa Bożego i żyją według niego”. Komunia duchowa z Bogiem, wejście do rodziny dzieci Bożych, dokonuje się przez to, co duchowe, przez słuchanie słowa Bożego i życie według tego słowa. Cielesne pokrewieństwo nie stanowi wielkiej wartości. Jeżeli w tym kontekście spojrzymy na Najświętszą Maryję Pannę, to pochwała Jezusa odnosi się najpierw do Niej. Maryja zanim poczęła cieleśnie w swym łonie Syna Bożego, poczęła Go w swojej duszy. Ona najpierw przyjęła słowo Boże wypowiedziane przez Anioła Gabriela i rozważała je w swym sercu. Duchowe posłuszeństwo słowu Bożemu, posłuszeństwo woli Bożej zawartej w tym słowie, stało się w Niej źródłem cielesnego poczęcia Syna Bożego. Poczęcie duchowe przez posłuszeństwo słowu było w Maryi pierwsze niż poczęcie cielesne. Maryja jest w pełni błogosławiona – dzięki poczęciu duchowemu i cielesnemu.
Warto w tym miejscu poczynić ogólną uwagę dotyczącą całego życia duchowego, życia duchowego wszystkich chrześcijan. W życiu chrześcijan dokonuje się ten sam proces duchowy, który dokonał się w Maryi Dziewicy – choć my nie jesteśmy niepokalanie poczęci. Najpierw słuchamy słowa Bożego, które skierowane jest do nas przez Kościół, w Kościele. Rozważamy to słowo. I w momencie kiedy przyjmujemy zawartą w tym słowie wolę Bożą, dokonuje się w nas duchowe poczęcie – wydajemy owoc dla królestwa Bożego.
Bóg jest duchem, dlatego stwarzając człowieka na swój obraz i podobieństwo, uczynił sferę duchową w człowieku czynnikiem kierującym. Dlatego wszelka walka o godność człowieka, obrona ludzkiego życia rozpoczyna się w ludzkiej duszy, we władzach duchowych: intelekcie i woli. Walkę z szatanem, który dziś uderza w samo centrum ludzkiego istnienia na ziemi, w łono i piersi kobiece, trzeba rozpocząć najpierw we własnej duszy. Szatan nie tylko tworzy struktury zła w świecie, ale atakuje każdego człowieka z osobna – on chce zniszczyć każde życie. Dlatego w wymiarze osobistego życia potrzebne jest ciągłe czuwanie nad własną duszą, panowanie nad pożądliwościami, oczyszczanie pamięci od pożądliwych obrazów, które wciskają się do naszej świadomości. Trzeba rozważać słowo Boże, żyć słowem, aby zapełniać pustkę naszej świadomości światłem Bożym. Trzeba najpierw panować nad sobą, aby później pomóc innym.
Słowo Boże, które słuchamy i rozważamy, niesie w sobie nie tylko mądrość życia, ale i siłę do życia zgodnego z wolą Bożą. Oczywiście owa siła zawarta w słowie Bożym niejako uruchamia się dzięki współpracy człowieka z łaską Bożą. Maryja nie tylko otworzyła się na słowo Boże, ale również podjęła trud życia tym słowem. Zaraz po zwiastowaniu idzie wiele kilometrów przez góry do swej krewnej Elżbiety, aby jej pomóc w urodzeniu Jana, o którego poczęciu dowiedziała się od archanioła Gabriela. Początkiem zwycięstwa nad szatanem jest przyjęcie i rozważanie słowa Bożego. Jeśli miało ono moc, aby Maryja Dziewica poczęła cieleśnie Syna Bożego, to niewątpliwie będzie ono miało moc, aby nas uchronić od grzechów i uczynić płodnymi duchowo dla królestwa Bożego.
Działanie tych, którzy przyjęli słowo Boże i żyją według niego przeniknięte jest, mocą, mądrością i miłością Bożą. Wspaniałym przykładem obrony życia poczętego we współczesnym świcie jest działalność Mary Wagner. Wchodzi ona do klinik aborcyjnych i wręcza kobietom, które przychodzą dokonać aborcji, róże – symbol miłości. W ten sposób stara się poruszyć ich serca, aby odwieść od tego zbrodniczego zamiaru. Kobietom w trudnej sytuacji życiowej proponuje pomoc. W ten sposób uratowała już wiele dzieci. Mary Wagner za swą działalność już kilkakrotnie była sądzona i więziona. Jest ona Kanadyjką, a prawo tego państwa sankcjonuje aborcję. Działalność Mary Wagner traktowana jest jako sprzeczna z wolnością sumienia kobiet, jako zaburzająca porządek społeczny. Tylko, że jest to porządek praw niegodziwych – niezgodnych z prawem Bożym. We współczesnym świecie chrześcijanie, którzy na forum społecznym decydują się podjąć aktywną walkę w obronie życia ludzkiego od poczęcia, aż do naturalnej śmierci, stają się znakiem ewangelicznego sprzeciwu.
Ks. Ludwik Nowakowski